Proszę o wyznaczenie mi terminu wznowienia moich wykładów i seminariów

wieczorek1

Kraków, 5 grudnia 2008

Józef Wieczorek

ul. Smoluchowskiego 4/1

30-069 Kraków

Senat i Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego

oraz Dziekan Wydziału BiNoZ

L.dz/5/12/2008/1

Proszę o wyznaczenie mi terminu wznowienia moich wykładów i seminariów

 

 

Pismo podpisane przez Kierownika Działu Spraw Osobowych UJ informuje mnie o sposobie pierwszego zatrudniania nauczyciela akademickiego na UJ, gdy jak informowałem i Dział Spraw Osobowych ma obowiązek to wiedzieć, po raz pierwszy na UJ byłem już zatrudniony i z winy poczynań władz UJ, realizujących politykę kadrową PZPR (i SB ?) z UJ zostałem usunięty na podstawie fałszywych oskarżeń dokonanych przez anonimową do dnia dzisiejszego komisję.

Chcę zwrócić uwagę, że kilka lat temu na okoliczność starań o otrzymanie pisma, odnośnie mojego zatrudnienia na UJ, potrzebnego do celów emerytalnych, na podstawie numeru PESEL na UJ nie potrafiono mnie zidentyfikować ( to tak na marginesie ogólnopolskiej dyskusji na temat identyfikacji osób żyjących, czy zmarłych i roli numeru PESEL w tej kwestii).

Jest to standard, gdyż nie zostałem zidentyfikowany także jako pracownik UJ, uruchamiający studia geologiczne po ‚stalinowskiej’ przerwie, na okoliczność jubileuszu UJ w r. 2000, ani na okoliczność badań Komisji Senackiej dla rozpoznania działań represyjnych o charakterze politycznym w UJ w okresie PRL , ani na okoliczność rozmów rektorskich i badań (nie)stosownych komisji w sprawie inwigilacji UJ.

Mając wiedzę, że TW nadal bez problemu pracują na UJ, co jak widać nie wpływa negatywnie na młodzież akademicką, nie mam zamiaru się usprawiedliwiać, że TW ani towarzyszem nigdy nie byłem ( co zdaje się interpretowano jako negatywne wpływanie na studentów), bo uczelnię traktowałem jako wspólnotę nauczających i nauczanych poszukujących prawdy, a nie jako trampolinę umocowaną politycznie do robienia kariery prostytutki akademickiej.

Jak rozumiem, władze UJ nie mają kompetencji do kierowania taką złożoną strukturą jaką jest uniwersytet, stąd praca na uczelni szwankuje. Poza produkcją wina jakoś nie widać pozytywnych rezultatów, którymi by można się było pochwalić przed podatnikiem płacącym na funkcjonowanie uczelni.

Jak już wielokrotnie informowałem, usunięcie mnie z uczelni spowodowało nie tylko zniszczenie mojego warsztatu pracy, ale także obniżyło w sposób nad wyraz widoczny poziom studiów geologicznych (i pokrewnych). Odbiło się zdecydowanie negatywnie na kształceniu nowych kadr naukowych . Jak można ocenić po efektach mojej działalności w najtrudniejszych latach 80-tych (20 mgr, w tym połowa aktywnych naukowo), w wyniku wyrzucenia mnie z uczelni, co najmniej kilkudziesięciu pracowników naukowych nie zostało wprowadzonych do systemu akademickiego.

Za braki kadr naukowych odpowiadają władze uczelni, które sobie nie radzą w tej kwestii, a nie ja, bo ja sobie nad wyraz dobrze radziłem, co musiało spotkać się z ripostą przedstawicieli akademickiego społeczeństwa Ików. O swoich ‚zasługach’ dla obniżenia poziomu uczelni władze UJ podatników nie informują.

Przytoczę, że na innych uczelniach, które nie utraciły swej autonomii na rzecz PZPR, SB i ich beneficjentów, przywracano do pracy usuniętych w czasie politycznych weryfikacji, gdy władze UJ do dnia dzisiejszego heroicznie walczą o akceptację ‚prawa’ stanu wojny polsko-jaruzelskiej przedkładając to prawo nad Konstytucję III RP, swój statut, i Akademicki Kodeks Wartości.

Oczekuję, że władze uczelni w końcu zrezygnują z hołubienia systemu komunistycznego i przywrócą do pracy usuniętych w ramach haniebnych poczynań najwyższych władz uczelni, pozostających chyba nadal w symbiotycznych relacjach z siłami peerelowskiego zła.

Wymaga tego elementarna przyzwoitość i potrzeby nauki oraz edukacji, jedynie z nazwy obecnie wyższej.

Proszę o wyznaczenie mi terminu wznowienia moich wykładów i seminariów i udostępnienia mi warsztatu pracy naukowej.

W przypadku dalszych trudności ze zrozumieniem słowa pisanego, proszę o wyznaczenie terminu spotkania, aby mogło dojść do konfrontacji słowa mówionego.

Józef Wieczorek

————————

odp-10-10-2008

Reklamy

Komentarzy 12

  1. Złożenie pisma nastąpiło w 22 rocznicę posiedzenia anonimowej do dnia dzisiejszego komisji wystawiającej mi ocenę i oskarżenie o negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką przed IX Konferencją Sprawozdawczą-wyborczą KU PZPR.

  2. Istotnie, czytając Pana historię oraz odpowiedź UJ można dojść do wniosku, że to jakieś grzeczne odpowiedzi NRD-owskiego przedstawiciela „świata nauki” tuż przed obaleniem Muru Berlińskiego, który z jednej strony niewiele rozumie, z drugiej zaś nie ma już władzy, aby zamknąć do pudła albo szykanować w inny sposób.
    Ci ludzie pewnie niczego nie dali nauce polskiej ani nie przyłożyli się do obalenia komuny; w wielu przypadkach pracują tam tw i mają się dobrze.
    Skandal! Wstyd mi, ze żyję w takim bezdusznym systemie państwa III RP (albo – o zgrozo, jak twierdzą inni – już w IV RP).
    Życzę Panu wytrwałości w walce z durniami* RP.
    Z poważaniem i z pozdrowieniami
    Mirosław Naleziński z Gdyni

    PS A ta anonimowa komisja sprzed 22 lat? Nie ma możliwości ujawnienia nazwisk tych sprzedawczyków?

    * – zdaje się, że od paru dni można śmielej określać rozmaitych palantów, bez zbytecznego krygowania się – nawet Temida sprzyja takiemu słownictwu…

  3. Co do ujawniania nazwisk skazujących to jak wiadomo ujawniono tych co skazywali na śmierć w Katyniu ale nie na uczelniach ! Widać ukrywanie sprawców zbrodni akademickich przebiega znacznie sprawniej podobnie jak niszczenie naukowców – SB i PZPR nie dawały sobie z tym tak dobrze rady jak ‚naukowcy’ – beneficjenci systemu PRLu w latach późniejszych !
    Faktem jest, że przeciętna wykształcenia esbeków była wyższa niż w społeczeństwie, ale niższa niż na uczelniach. Nie wszyscy esbecy byli tak sprawni w manipulacjach i niszczeniu przeciwnika jak profesura
    i ich serwiliści, którzy przetrwali do dnia dzisiejszego i porobili kariery, po zwolnionych miejscach.

  4. A komentując wprost odpowiedź mojej imienniczki… Mamy 20 lat bez mała po upadku komuny. Nie wiem, ile ta pani ma lat. Albo przeszła swoje za komuny i niczego wówczas nie ryzykowała i nie przyczyniła się do obalenia jej, albo jest młoda i nie miała żadnych (właściwych starszym krajanom) dylematów. Teraz ma robotę jak każdą inną – beznamiętne odpowiedzi na ważne sprawy. Wg przepisów, wg pewnie konsultacji a nawet (w tym przypadku) „konsultacji”.
    Ale czego się można spodziewać po 95% Polaków? Przecież oni mają swoje małe zafajdane posadki, których bronią, bo mają po te 1500/2500 zł miesięcznie i aby do (wcześniejszej) emerytury. Większość nie ma żadnych marzeń (poza świętami, plazmą, wypadem do Tunezji i autem, aby sąsiadowi wyszły gały). Posłuszni i bez kręgosłupa. Już to zauważyłem tuż po upadku komuny, kiedy wysłałem parę pism do władz Nowej Polski. Odpowiedzi były dokładnie takie same, jak za komuny! Nijakie, powołujące się na paragrafy. Ostatnio takie otrzymuję od Rzecznika Praw Obywatelskich. Żadnego kierowania się logiką, rozsądkiem. To co nam (z ludzkiego punktu widzenia) wydaje się oczywiste i uczciwe, to kolejni urzędnicy ubierają w „stosowne” przepisy i dają negatywne odpowiedzi.
    Powyższe pismo podpisane przez p. Mirosławę mógłby napisać minister w rządzie Jaruzelskiego jak i Buzka, także i teraz. Również teraz – na Alasce jaki i w Paryżu. I niejedna podobna odpowiedź była wysyłana przez okupacyjne władze niemieckie III Rzeszy na zapytania Polaków (w rozmaitych sprawach), choćby ich słynne oficjalne beznamiętne wyjaśnienia dotyczące zgonu w obozach koncentracyjnych albo w śledczych więzieniach (zabito ciosem łopaty w szyję, zaś pisano o ataku wyrostka robaczkowego – ubarwiano paroma numerami z ichnich faszystowskich kodeksów oraz przystawiano elegancką a złowieszczą pieczęć z gapą i problem miano z głowy).
    Pamiętam, kiedy w latach 80. wysłałem jakieś swoje materiały (przemyślenia) do „Głosu Ameryki” (a wiedziałem, że mogę mieć kłopoty w razie kontroli pocztowej), to przesyłka powróciła do Polski (PRL!) z amerykańską adotacją, że adres jest niedokładny (sic!). Założę się, że nasi pocztowi wywiadowcy mieli ubaw po pachy…
    Urzędnicy są największą plaga i złem dla jakichkolwiek zmian. Młodzi karierowicze i starsi już często tylko rutyniarze… To jest kategoria ludzi, która powinna być przerzedzona i zmuszona do twórczej pracy. Albo niech lepiej niczego nie robią, bo tylko szkodzą.
    Jest jedna chyba tylko korzystna zmiana – istnienie internetowej swobodnej wymiany poglądów! Tu, wbrew i na przekór wszelkim waranom* można wymienić się gorzkimi spostrzeżeniami z ludźmi na poziomie…

    * – waran (dla „prawniczej niepoznaki” zmieniono pierwszą literę wełnistego zwierzaka, ale fonetycznie jest to nadal zrozumiałe…

  5. Panie Józefie,

    Jeśli Pan nie rozumie, że własną skądinąd chwalebną działalnością odciął Pan sobie możliwość powrotu, a Pana byli i obecni/niedoszli szefowie prędzej sobie sami tchawice przegryzą niż dopuszczą do Pana powrotu, to znaczy, że ma Pan problemy z racjonalnym myśleniem i wyciąganiem wniosków. A to z kolei oznacza, że nie nadaje się Pan do pracy naukowej i Pana prześladowcy mają rację, bo istotnie może Pan być szkodliwy dla młodzieży.
    Powiem więcej, na ich miejscu postąpiłbym dokładnie tak samo. Przecież Pan by z miejsca rozpieprzył cały wydział, domagając się lustracji wszystkich i każdego, oraz wywalenia całej reszty, która by się ostała, bo weszli w kontakt z wylustrowanymi i są moralnie przegnili. Mylę się może?

  6. […] Proszę o wyznaczenie mi terminu wznowienia moich wykładów i seminariów […]

  7. […] a także jedno z moich pism do władz UJ ( z mojej strony nfapat.wordpress.com –https://nfapat.wordpress.com/2008/12/05/prosze-o-wyznaczenie-mi-terminu-wznowienia-moich-wykladow-i-…/ ) o wznowienie wykładów na uczelni przerwanych w wyniku politycznej weryfikacji kadr […]

  8. […] a także jedno z moich pism do władz UJ ( z mojej strony nfapat.wordpress.com –https://nfapat.wordpress.com/2008/12/05/prosze-o-wyznaczenie-mi-terminu-wznowienia-moich-wykladow-i-…/ ) o wznowienie wykładów na uczelni przerwanych w wyniku politycznej weryfikacji kadr […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: